🟠🟠 Jeżeli koszyk wydaje się pusty, a Państwo są pewni, że coś w nim powinno być, proszę na niego wejść - książki powinny tam być 🟠🟠
🟤🟤 Przy zamawianiu bez logowania, książki z koszyka są czyszczone po 24 gdz. 🟤🟤
(0 szt)
zł
zobacz koszyk
bardzo dobry, obwoluta z minimalnymi otarciami, zarysowaniami i przygięciami przy krawędziach
Dzięki Jacobiemu następuje, przygotowany już wcześniej w mistyce niemieckiej i przez Lutra, przełom w filozofii nazywany egzystencjalizmem. Unieważnienie w tym kontekście za sprawą Lutra obszaru arystotelesowskiej istoty zlikwidowało filozofię jako naukę, pozostawiając nauce badanie natury jako nieskończonego szeregu "uwarunkowanych warunków" z wykluczeniem możliwości wolności. Egzystencja ludzka konstytuuje się zatem jedynie praktycznie, mocą salto mortale, które jako akt wolności - początek bez początku - wynosi ja ponad konieczności natury. Tę egzystencję wolnością ugruntowaną, z niczym nie zapośredniczoną, a więc niepojmowalną dyskursywnie, Hegel szyderczo określił jako absolutną skończoność, tzn. Hegel w istocie zauważył fundament egzystencjalizmu Jacobiego. Jacobi jako pierwszy w pełni myśliciel - egzystencjalista dostrzegł jedyność, nieprzywiedlność do niczego każdego ludzkiego jednostkowego istnienia, niosącego w sobie nieskończony kosmos, nieskończoną w swej wolności tajemnicę skończoności. Tej egzystencji przysługuje zarazem ontycznie rozum jako nakierowanie na to, co absolutne, jako nasłuchiwanie Boga, objawiającego się człowiekowi w uczuciu nieprzekładalnym na obrazy i słowa. Wobec niemożliwości nauki rozum człowieka to jednocześnie wiara w sens dla nas zakryty, w tajemnicę - bez wiary w tę tajemnicę, osłaniającą i Boga, i nas, nie możemy nazywać siebie ludźmi.
[Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, 2006]